“Działamy bez ograniczeń. Wszystkie zamówienia zostaną dostarczone poprzez dostawę bezkontaktową aż pod Twoje drzwi.” 

Aktualności:

Polecamy również...

/shipping/
/vernostni-program/
/all-in-stock/
/reviews/

Grand Prix Kanady zdominowany przez Mercedesy

Po Grand Prix Monako, w którym mogliśmy zobaczyć niezbyt udany moment zespołu Mercedes, który poprzez błędną decyzję strategiczną okradł Hamiltona o zwycięstwo, tym razem widowisko F1 przemieściło się z Europy do Ameryki na tor Gillese Villeneuva w Montrealu. Nic specjalnego się jednak nie wydarzyło. Jak już przywykliśmy, wyścig zdominowały bolidy Mercedesu.

Pole position zajął obecny Mistrz Świata Hamilton, a po jego prawym boku wystartował  Rosberg. Trzecie miejsce na starcie należało do Kimiego Räikkönena z Ferrari. Długie proste, wysoka prędkość maksymalna jest domeną zespołu Williams, co potwierdził Bottas zajmując czwarte miejsce. Zespoł Lotus, który w tym sezonie ewidentnie się męczy, wywalczył tym razem  piątą i sztóstą pozycję na starcie w kolejności Grosjean – Maldonado. Nico Hülkenberg zajął siódme miejsce w kwalifikacji, a jego kolega z zespołu zamykał TOP 10. Red Bull nie mógł być zadowolony z ósmego i dziewiątego miejsca na starcie. Z ostatniego miejsca wystartował Button, który dostał penalizację za wykorzystanie piątego silnika. Sebastian Vettel wystartował z pozycji 18., ponieważ w kwalifikacji nie udało mu się zakończyć pierwszej części, co więcej otrzymał penalizację za wyprzedzanie podczas wywieszonych czerwonych flag na torze.

To właśnie Vettel zaprezentował wspaniały pościg za czołówką i zakończył wyścig na piątym miejscu, tuż za Räikkönenem. Ten z kolei miał wiele okazji, by zdobyć trzecie miejsce, ale popełnił błąd wpadając w poslizg, co wykorzystał Bottas. Szóste miejsce zajął drugi bolid Williamsa, którym ściga się Felipe Massa, więc zespół z Grove mógł świętować niezły wynik. Natomiast smutek opanował zespół McLarena, którego oba bolidy nie zdołały dojechać do mety. Gwoli formalności wymienimy pierwsze dwa miejsca – Hamilton - Rosberg, ponieważ nie jest to ostatnio nic wyjątkowego. Dominacja Mercedesa trwa nadal.

Już za 14 dni Red Bull Ring w Austrii, gdzie można się spodziewać słusznej formy Ferrari, ale również Williamsa. Czy któryś zespół zdoła przerwać zwycięską passę Mercedesa?

1

Lewis Hamilton

Mercedes

1:31:53.145

25

2

Nico Rosberg

Mercedes

+2.285s

18

3

Valtteri Bottas

Williams

+40.666s

15

4

Kimi Räikkönen

Ferrari

+45.625s

12

5

Sebastian Vettel

Ferrari

+49.903s

10

6

Felipe Massa

Williams

+56.381s

8

7

Pastor Maldonado

Lotus

+66.664s

6

8

Nico Hulkenberg

Force India

+1 lap

4

9

Daniil Kvyat

Red Bull

+1 lap

2

10 

Romain Grosjean

Lotus

+1 lap

1

 

Newsletter

Od razu otrzymasz kod rabatowy.

Operator portalu FILIP STORE Sp. z o. o., REGON 08615055, z siedzibą Klasná 959/19A, Ostrava jako administrator danych osobowych przetwarza na tej stronie, pliki cookies potrzebne do funkcjonowania strony internetowej oraz w celach analitycznych, a w przypadku uzyskania Twojej zgody, również do personalizacji reklam. Zapoznaj się z polityką plików cookies.

Wyrażam zgodę